Tuesday, June 17, 2008

Opposite Way

The whole reason I chose the name for this blog was because of this song by Leeland. If you haven't heard it already, I highly suggest you go get the CD and listen to it. The whole album is absolutely amazing!

GO GO GO NOW, so you can sing along! ;]


Living in the same town
For all these years
Doing the same old things
Hanging with the same crowd
And it's starting to get crippling
You've never felt in place
And you tell yourself it's all okay
But something's different today
You want to run the opposite way


And it seems like you're locked in a cage
And you need to find a way of escape
When everyone is setting the pace
It's okay to run the opposite way

The Father sent His Son down
The light of men
The cross He bore was crippling
Rejected in His own town
They couldn't see the sun shining
He knelt in the garden and prayed
Father, let this cup pass from me
It's not Your will for me to stay
Your will for me is the opposite way

And it seemed like He was locked in a cage
And He couldn't find away of escape
But through the cross He conquered the grave
My Jesus ran the opposite way

Oh, and through the cross He conquered the grave
Oh, He ran the opposite way
Yeah, through the cross He conquered the grave
So you could run the opposite way

-Leeland :]

2 comments:

Sarah said...

Holy mess.
That song is so amazing.
It's true.

Edusat1 said...

Uprzedzenia
Jestem człowiekiem spokojnym,
tolerancyjnym do obrzydzenia,
co prawie z każdym się dogada
i nie wie co to uprzedzenia.

Choć muszę przy okazji dodać,
że mam też swoje granice
i jak się ktoś nie zachowuje,
to umiem sięgnąć po kłonicę.

Nie lubie np. Murzynów,
co się opalenizną afiszują
i zamiast się trochę dostosować,
to uparcie czarnością szokują.

Nie lubię też chyba Żydów,
bo forsę mają, choć nie katoliki,
roboty się żadnej nie chwycą,
same naukowce i muzyki.

Nie lubię Makaroniarzy i Turków,
Szwabów, Rumunów i Rusków,
bo każdy z nich ma jakąś wadę
i nie chce rozmawiać po ludzku.

Nie lubię zwłaszcza Arabów,
bo ropę mają i się nie myją,
Polaków też nie mogę lubić,
bo ponoć kradną i dużo piją.

Jestem człowiekiem spokojnym,
tolerancyjnym do obrzydzenia,
co prawie z każdym się dogada
i nie wie co to uprzedzenia.